Przedszkole Nr 3

 ul. Baśniowa 1
 68-300 Lubsko

 tel. dyr. 68 4571875
 adm. 68 4571876
 Przedszkole Nr 3

 ul. Baśniowa 1
 68-300 Lubsko

 tel. dyr. 68 4571875
 adm. 68 4571876
 Przedszkole Nr 3

 ul. Baśniowa 1
 68-300 Lubsko

 tel. dyr. 68 4571875
 adm. 68 4571876

Muminki

Opiekunowie

 

"MUMINKI” to dzieci sześcioletnie, opiekują się nimi:        

            nauczycielki

  • mgr Beata Przybylska-Kroczak
  •  Elżbieta Burda

 

woźna oddziałowa

  •  Irena Żurawicz

W miesiącu kwietniu

 

MUMINKI- Nasza piosenka
 
Tutaj je znajdzie każde z was,
W Muminków się przenieście świat,
Usiądźcie na dywanie w krąg
I cieszcie się,
Bo wreszcie są wasze Muminki
 
Prześledzicie każdy drobny ruch,
Nie traćcie chwil, wyostrzcie słuch,
Bo przy Muminkach zleci czas,
Zapomni troski każde z was,
Bo to Muminki,
Wasze Muminki
 
Papapapapapa,
Mamamamama
 
 

 

TEMATYKI KOMPLEKSOWE W MIESIĄCU KWIETNIU

W miesiącu marcu praca wychowawczo - dydaktyczna w grupie „Muminków” skupiona jest wokół tematyk kompleksowych:

 

I.„W ŚWIECIE TEATRU”

Cele ogólne:

  •  zdobywanie i utrwalanie wiedzy o teatrze, jako miejscu sztuki i kultury,

rozwijanie słownika czynnego dziecka („scena, kurtyna, aktor”)

  • kształtowanie postawy widza i aktora;

  • rozwijanie umiejętności współpracy z innymi dziećmi podczas zabaw teatralnych; ( odgrywanie krótkich scenek pantomimicznych, tworzenie mini przedstawień teatralnych)

  • kształtowanie mowy, umiejętności ruchowo- naśladowczych, nabywanie swobody manipulowania głosem (natężenie, nastrój), ćwiczenia pamięcii koncentracji uwagi

  • uczestniczenie w zabawach i grach zespołowych umożliwiających  dziecku obserwowanie siebie na tle innych i budowanie pozytywnego obrazu własnego „ja”

  • dalsze rozwijanie orientacji przestrzennej (określania stron u kolegi)

  • umożliwienie dziecku ekspresji spostrzeżeń, przeżyć i uczuć w różnych formach działalności twórczej i ruchowej z zastosowaniem werbalnych i niewerbalnych środków wyrazu

 

II. „CUDA I DZIWY”

Cele ogólne:

  • poznawanie źródeł nabywania wiedzy na temat przestrzeni kosmicznej, własnej w niej planety ;

  • rozbudzanie zainteresowań tematem, wzbogacanie słownika czynnegoo nowe pojęcia

  • wyrabianie postawy proekologicznej,

  • kształtowanie słuchu muzycznego; rozpoznawanie kierunku linii melodycznej,

  • rozwijanie wyobraźni i inwencji twórczej w toku działań plastyczno-konstrukcyjnych i ruchowych, ćwiczenia kolorystyczne

  • utrwalenie zjawiska powstawania dnia i nocy, kształtowanie pojęć czasowych (różnicowanie wg długości trwania poszczególnych )

  • rozwijanie umiejętności liczenia i klasyfikowania (liczenie wspak, wg kilku cech)

 

III, „MALI STRAŻNICY PRZYRODY”

 

Cele ogólne:

  • uświadomienie konieczności dbania o lasy,; rozpoznawanie pozytywnychi negatywnych działań wobec przyrody

  • rozwijanie poczucia troski o najbliższe otoczenie i odpowiedzialności za nie ( min. segregacja śmieci, prace użyteczne na rzecz najbliższego otoczenia itp.); kształtowanie świadomości ekologicznej

  • ćwiczenie spostrzegawczości wzrokowej, celowej obserwacji, wnioskowania

  • zapoznanie i utrwalenie z zagadnieniami dotyczącymi recyklingu

  • rozwijanie umiejętności współpracy w zespole, pogłębianie sprawności manualnych w działaniach twórczych (odpady)

  • doskonalenie mowy i wymowy dzieci poprzez udział w zabawach (rytmizowanie tekstów, zabawy artykulacyjne)

  • organizowanie różnorodnych zabaw i zajęć ułatwiających dziecku orientację w prawej i w lewej stronie ciała.

 

 

NASZE PIOSENKI, WIERSZE I ZABAWY ZE ŚPIEWEM

 

 

PO CO JEST TEATR?”- wiersz, piosenka

Ta drabina to schody do nieba,
a ta miska nad schodami to księżyc.

Tamten miecz to zwyczajny pogrzebacz,

a z garnków są hełmy rycerzy.

A kto w te czary nie uwierzy?

To jest teatr. A teatr jest po to,

żeby wszystko było inne niż dotąd,

żeby iść do domu w zamyśleniu, w zachwycie,

i już zawsze w misce księżyc widzieć…

 

ZIEMIA -_ ZIELONA WYSPA”- piosenka do osłuchania i zabaw

Nie warto mieszkać na Marsie,

nie warto mieszkać na Wenus.

Na Ziemi jest życie ciekawsze,

powtarzam to każdemu

Ref.: Bo Ziemia to wyspa,

to wyspa zielona,

wśród innych dalekich planet.

To dom jest dla ludzi,

dla ludzi i zwierząt,

więc musi być bardzo zadbany.

Chcę poznać życie delfinów,

i wiedzieć, co piszczy w trawie.

Zachwycać się lotem motyla

i z kotem móc się pobawić.

 

Posadźmy kwiatów tysiące,

posadźmy krzewy i drzewa.

Niech z nieba uśmiecha się Słońce,

pozwólmy ptakom śpiewać.

 

PROŚBA”- wiersz

Nie rwij kwiatków na spacerze,

bo ci uschną.

A bez kwiatków w polu, w lesie

będzie pusto.

Niechaj rosną, niechaj kwitną

długo jeszcze,

niech się grzeją w ciepłym słonku,

kąpią w deszczu.

 

DAJ RĘKĘ WIOSENKO”- piosenka do układu” korowód”

Ciepły szalik śpi już w szafie, słońce zerka w okna, 
obudziły się krokusy, bo wróciła wiosna. 
Ref.: Daj rękę, wiosenko i chodź razem z nami. 
motylek Cytrynek będzie nas prowadził. 
zaspany tatarak przegląda się w wodzie, 
i kwiaty się stroją na grządkach w ogrodzie.
Wiosna w dresie kolorowym z żabką gra w zielone, 
dziś kupiła sobie duże lody waniliowe.

Ref.: Daj rękę…

 

KOSMONAUTA”- wiersz-rymowanka

Kosmonauta idzie dróżką,

przytupuje jedną nóżką,

klaszcze w ręce raz i dwa,

podskakuje: hopsa, sa.

Już w rakiecie prosto siada,

kiwa głową na sąsiada,

ster rakiety w ruch już wprawia,

choć to wcale nie zabawa,

i rakieta się unosi,

bo ją o to ładnie prosi.

 

LEĆ RAKIETO”- piosenka do zabawy rytmicznej

Czy wy wiecie, że w rakiecie

najciekawsza podróż w świecie?

Proszę wsiadać do rakiety,

niepotrzebne nam bilety.

Leć rakieto, szybko leć,

gwiazdkę z nieba chcemy mieć.

Leć, rakieto, zabierz nas

do dalekich, do dalekich gwiazd.

Już rakieta w niebo strzela,

proszę trzymać się fotela.

To jest jazda co się zowie,

aż się kręci w głowie.

 

LEŚNE DUSZKI”- piosenka do nauki

Żyją w lesie małe duszki, które czyszczą leśne dróżki.

Mają miotły i szufelki i do pracy zapał wielki.

Ref.: Duszki, duszki, duszki leśne,

wstają co dzień bardzo wcześnie,

i ziewając raz po raz,

zaczynają sprzątać las.

 Myją liście, piorą szyszki,  aż dokoła wszystko błyszczy. 
Muchomorom piorą groszki,  bo te duszki to czyścioszki.

Ref.: Duszki, duszki… itp

 Gdy ktoś czasem w lesie śmieci,  zaraz duszek za nim leci.
Zaraz siada mu na ręce, grzecznie prosi, nie śmieć więcej.

 

KWIETNIOWE ZABAWY DLA DUŻYCH I MAŁYCH

 

  • BAJKOWE ZGADYWANKI” – rymowanki

Cel: kształtowanie świadomości fonologicznej, ćwiczenie koncentracji uwagi, mowy

i myślenia

 

Rodzic czyta wiersz „Bajkowe zgadywanki”. Dziecko uważnie słucha tekstu i dopowiada brakujące rymy (nazwy bajkowych postaci). Bawiąc się po raz pierwszy dorosły może delikatnie naprowadzać dziecko podając początek słowa (w przypadku postaci nie znanej dziecku, np. Pomiędzy walizkami dziewczynka z zapałka...)

 

Jakie lalki w teatrze mieszkają, i na przedstawienie się dzieciom czekają?

Przy oknie z lewej strony Kapturek. Jaki?............ (Czerwony)

Dalej na stercie poduszek malutki Tomcio ............(Paluszek)

Spoza wielkiego kosza śmieją się Jaś i .............. (Małgosia)

Uwaga! Oj, uwaga! To przecież Baba ............. (Jaga)

Koło lalki i misia stoi Sierotka .............. (Marysia)

Pomiędzy walizkami Dziewczynka z .............. (zapałkami)

A tam, gdzie największy tłok, zgrzyta zębami Wawelski ............ (Smok)

Dalszą zabawę może stanowić wymyślanie rymów do nazw baśniowych postaci- kukiełek z tekstu jak też innych znanych dziecku

np. Czerwony- wrony, wagony, Paluszek-brzuszek, leniuszek, itp

 

  • KUBUŚ PUCHATEK”- opowieść ruchowa do zabawy z dzieckiem

Cel: kształtowanie umiejętności ruchowo- naśladowczych, wskazywanie na pozytywne emocje związane ze wspólną zabawą ruchową

Dziecko, razem z dorosłym odtwarza ruchem poniższy tekst

Kubuś Puchatek każdego ranka wspinał się po schodach na strych swojego domku (marsz z wysokim unoszeniem kolan), aby stamtąd zobaczyć, co słychać w Zaczarowanym Lesie (skręty głowy w prawo i w lewo). Jeśli zobaczył swoich przyjaciół, zbiegał ze schodów (bieg z wysokim unoszeniem kolan) i w podskokach (podskoki z nogi na nogę) wędrował na leśną polanę. Tutaj czekał na niego Królik, który skakał między drzewami (zajęcze skoki), oraz wesoły Tygrysek, ciągle brykający i wykonujący obroty ( wyskoki w górę i obroty wokół własnej osi). Jednak najlepszym przyjacielem Kubusia był Prosiaczek, który lubił kłaść się na grzbiecie i fikać nogami ( naśladowanie zachowania prosiaczka). W dziupli na drzewie mieszkała Sowa Przemądrzała, która latała z drzewa na drzewo (wymachy ramion) i dawała wszystkim rady. Na skraju lasu rozmyślał osiołek Kłapouchy, który ciągle szukał swojego ogonka (marsz w kółeczko, skręty głowy do tyłu). Przyjaciele bardzo lubili leżeć na trawie i obserwować chmury płynące po niebie (leżenie na plecach, wodzenie oczami w różnych kierunkach). Rysowali rękami ich kształty (rysowanie w powietrzu zaproponowanych kształtów), a potem turlali się po trawie w różne strony. Kiedy nadchodził wieczór, po dniu pełnym zabaw, zmęczeni, rozchodzili się do swoich domków (naśladowanie sposobów poruszania się zwierzątek wybranych przez dziecko). Zasypiali w swoich łóżeczkach (leżenie na boku z rękami pod głową), cichutko pochrapując.

 

  • KOSMONAUTA”- zabawa logorytmiczna

Cel: kształtowanie podstawowych umiejętności słowno – rytmicznych i ruchowych

Kosmonauta idzie dróżką,

przytupuje jedną nóżką,

klaszcze w ręce raz i dwa,

podskakuje: hopsa, sa.

Już w rakiecie prosto siada,

kiwa głową na sąsiada,

ster rakiety w ruch już wprawia,

choć to wcale nie zabawa,

i rakieta się unosi,

bo ją o to ładnie prosi.

 

  • EKO-ZABAWKA” – zabawa plastyczna

Cel – rozwijanie wyobraźni twórczej, umiejętności planowania, doskonalenie sprawności

manualnych, poszerzanie doświadczeń dotyczących łączenia różnych materiałów

Zachęcamy dziecko aby ze zgromadzonych w domu materiałów odpadowych (np. rolki, gazeta, włóczki, kolorowe papiery, folia aluminiowa, kubeczki plastikowe, słomki itp.) oraz taśm, kleju spróbowało wymyślić i wykonać eko- zabawkę. Obserwujemy poczynania dziecka (proces planowania, tworzenia, organizacji miejsca pracy, wytrwałość, radość, porządkowanie) służymy drobną pomocą jeśli to konieczne. Nazwana przez dziecko zabawka może służyć wspólnej zabawie, a przy okazji stanowić pretekst do pochwalenia dziecka innym członkom rodziny.

 

  • WESOŁA GĄSIENICA” - zabawa matematyczna

Cel: kształtowanie umiejętności dokonywania działań matematycznych, utrwalanie

graficznego zapisu liczb

Rodzic rysuje kontur gąsienicy z zaznaczonymi częściami, dodatkowo przygotowuje kolorowe części z napisanymi na nich działaniami matematycznymi na dodawanie i odejmowanie, których wynik określa każdą inną liczbę od 1-10. Dziecko rozwiązuje kolejne działania a ich wynik wskaże, w którym miejscu konturu ma położyć kolorową część gąsienicy. Rodzic bawi się wspólnie z dzieckiem, wspomagając je i nagradzając.

Zabawę konstruujemy wg możliwości własnego dziecka (gąsienica np. 6- elementowa)

 

  • SZELEST W PYSZCZKU” – zabawa artykulacyjna z wierszem

Cel: usprawnianie narządów artykulacyjnych w wypowiadaniu i różnicowaniu głosek: sz,s,

ćwiczenie koncentracji uwagi

Dorosły czyta wiersz, a zadając pytania dotyczące treści prowokuje dziecko do odpowiedzi całym zdaniem, zwracając uwagę na prawidłową artykulację słów

z głoskami: sz,s. W dalszej zabawie można zachęcić dziecko do powtarzania poszczególnych wersów.

Stąpa Sasza suchą szosą, z trudem stopy Saszę niosą.

Słońce szczodrze żarem bucha, podczas suszy szosa sucha.

Od upału strzechy trzeszczą, suchą słomą wciąż szeleszczą.

Słońce szczodrze żarem bucha, podczas suszy szosa sucha.

Jesion liśćmi schładza cień, tam na Saszę czeka sen.

Słońce szczodrze żarem bucha, podczas suszy szosa sucha.

 

Przykładowe pytania: ”Kto stąpał suchą szosą? Co z trudem niosło Saszę? Co robiło słońce?

 

POCZYTAJ MI MAMO...

 

Ukochana Księżyca”- bajka z cyklu obywatelskich

Agata Pastuszak

Dawno, dawno temu, na końcu Drogi Mlecznej mieszkała w tęczowym pałacu księżniczka Polarna. Była bardzo śliczna. Miała długie kolorowe włosy i niebieskie oczy. Była tak piękna, że nawet Słonko zachwycało się jej urodą, a wszystkie gwiazdy szeptały o niej, że jest najcudowniejszą księżniczką. Polarna miała w zwyczaju wstawać bardzo wcześnie razem ze Słońcem i to wcale nie dlatego, że nie mogła spać! Opiekowała się nim, bo był wtedy jeszcze małym Promyczkiem. Lubił się śmiać, biegać po niebie, rozmawiać ze swoimi siostrami Chmurami i ciągnąć za włosy Wiatr, który biegał po całym świecie i roznosił plotki. Życie księżniczki Polarnej było spokojne. Aż pewnego niezwykłego dnia, kiedy wstała rano, zauważyła, ze Promyczka jeszcze nie ma na niebie. Zaniepokojona postanowiła go poszukać. Chodziła po całym niebie i wołała:

Promyczku, Promyczku, gdzie jesteś?? – jednak nikt jej nie odpowiedział. Wreszcie jedna uprzejma Chmura szepnęła:

Księżniczko, już nie mogę patrzeć, jak się martwisz. Promyczek schował się, ponieważ Księżyc wyrządził mu krzywdę. Księżniczka Polarna podziękowała Chmurze i poszła szukać Promyczka. Ujrzawszy zgubę zawołała:

Promyczku, co ci się stało? – A on spojrzał na nią ze łzami w oczach.

Kochana księżniczko, to wina Księżyca!!! On bardzo mi dokucza i jest niemiły. Polarna zdenerwowała się:

W takim razie muszę z nim porozmawiać i wyjaśnić, dlaczego się tak zachował. Nie martw się, już nic ci nie zrobi.

Po tych słowach księżniczka uspokoiła Promyczka, który znowu był radosny i jasno

zaświecił na niebie. Polarna wróciła wieczorem do zamku i czekała, aż zrobi się ciemno. Gwiazdy, które wyszły na niebo, były piękne. Miały na sobie cudowne, srebrne suknie, a ich włosy mieniły się od gwiezdnego pyłu. Księżniczka zawołała do jednej z nich:

Hej, piękna gwiazdko! Czy pomożesz mi dostać się do Księżyca? Muszę z nim

porozmawiać – Gwiazda spojrzała na księżniczkę i zeszła na ziemię.

Dlaczego chcesz rozmawiać z księżycem? – zapytała – Nawet my gwiazdy z nim nie rozmawiamy, więc czemu ty musisz? Polarna spojrzała na gwiazdę. Była naprawdę piękna, ale też była bardzo ciekawska i niemiła.

Księżyc zrobił wielką przykrość Promyczkowi, a ja chcę się dowiedzieć, dlaczego to zrobił.gGwiazda z zaciekawieniem popatrzyła na Polarną:

Ach, to ty jesteś tą księżniczką, która pilnuje Promyczka?

Tak to ja.

Dobrze, pomogę ci się dostać do Księżyca, ale co z tego będę miała?

Księżniczka zdziwiła się.

Jak to? – zapytała – Przecież pomożesz mi zrobisz dobry uczynek...

Pfff... dobry uczynek to za mało, ale dobrze, widzę, że nie masz mi czego podarować...

Daj rękę, trzymaj się mocno, polecimy wysoko.

To mówiąc gwiazda uniosła siebie i księżniczkę, aż do pozostałych gwiazd. Gdy już

doleciały na miejsce, usiadły na śpiącej Chmurze.

Poczekaj tutaj, Księżyc powinien się zaraz pojawić.

Nie poczekasz ze mną śliczna gwiazdko? – Gwiazda zaszeleściła delikatnie swoją srebrna suknią. – Wybacz, ale żadna z gwiazd nie chce widzieć Księżyca ani z nim rozmawiać. Jest dziwny, my gwiazdy nie potrafimy go zrozumieć.

Co masz na myśli, mówiąc, że jest dziwny? – spytała Polarna.

Kiedy go nie ma na niebie, jest dużo miejsca, a my wszystkie możemy pokazywać tam ludziom na dole, jakie jesteśmy piękne i wspaniałe, ale gdy on się pojawia, zabiera nam cały podziw i ściąga go na siebie. My gwiazdy, bardzo nie lubimy, gdy chwalą nie nas, a kogoś innego. To my musimy być podziwiane i chwalone, inaczej mamy złe humory. – Gwiazda z dumą ukazała piękno swojej sukni, która błyszczała jak brokat. Księżniczka była zachwycona jej pięknem, a gwiazda była bardzo dumna z tego powodu.

Wybacz, ale muszę cię opuścić księżniczko, moje siostry mnie wołają – to powiedziawszy gwiazda odwróciła się i odeszła, ale zanim całkiem zniknęła,powiedziała – powodzenia!

Dziękuję za pomoc, piękna gwiazdko.

Polarna usiadła na chmurze i czekała, aż wielki Księżyc się pojawi. Czekała długo, była już zmęczona, gdy nagle na niebo wszedł Księżyc we wspaniałym srebrnym płaszczu, który błyszczał jeszcze piękniej niż suknie gwiazd. Księżyc miał ciemne włosy, czarne duże oczy i srebrną czuprynę usypaną tak dużą ilością gwiezdnego pyłu, że gdy się poruszał, z jego pleców spadały miliony błyszczących okruchów. To było tak piękne, że Polarna straciła dech w piersi. Wstała delikatnie, żeby nie obudzić chmury i szepnęła:

Księżycu, hej, Księżycu, muszę z tobą porozmawiać... – Ten zaskoczony odwrócił się do Polarnej.

Kim jesteś? – spytał – Bo gwiazdą na pewno nie.

Masz rację, nie jestem. Mam na imię Polarna i władam tęczowym pałacem.

A ja jestem Księżycem i władam całym nocnym niebem! – Polarna zauważyła, że

Księżyc jest bardzo samolubny i nieprzyjazny dla innych.

Powiedz mi proszę, dlaczego dokuczasz Promyczkowi?

Bo go nie lubię.

Księżniczka zdenerwowała się.

Jak możesz mówić, że go nie lubisz, skoro nawet z nim nie rozmawiałeś?!

Promyczek świeci tak bardzo, a gwiazdy przeszkadzają mi w panowaniu na niebie, to ja jestem najważniejszy!

Księżyc jest samolubny, ale może zmądrzeje – pomyślała księżniczka a głośno

powiedziała:

Może dlatego, że tak się zachowujesz, nikt nie chce się z tobą zaprzyjaźnić? – Księżyc zamyślił się.

No dobrze... Nie będę już dokuczał Promyczkowi, masz słowo Księżyca. – to mówiąc, nakrył swoim pięknym płaszczem księżniczkę, a ona w mgnieniu oka znalazła się w pałacu.

Od tamtej pory Promyczek już nie skarżył się na Księżyc.

I znowu Polarna była spokojna. Jednak zawsze, gdy pomyślała o Księżycu, serce jej szybciej biło. Postanowiła powiedzieć o tym w tajemnicy Promyczkowi.

Niestety, całą rozmowę podsłuchał wścibski i lubiący plotki Wiatr, który natychmiast rozniósł wszędzie tę wiadomość. I takim sposobem nawet sam Księżyc dowiedział się o tym. Gdy nadeszła pełnia, Polarna postanowiła znowu go odwiedzić. Poprosiła o pomoc tę samą gwiazdkę, która pomogła jej wcześniej.

Posadziła Polarną na tą samą Chmurę, na której siedziała po raz pierwszy. Księżniczka, myśląc, że będzie musiała czekać znów bardzo długo na ukochanego, zmartwiła się, ale jednak tym razem wszedł na niebo szybciej niż zwykle.

Witaj, Księżycu. – powiedziała.

A ten objął ją i spojrzał z taką miłością, że rozkwitła jak tęcza.

Kochany – powiedziała – wiem, że nie jesteś już samolubem, że zmieniłeś się i można cię nie tylko polubić, ale też pokochać.

12